Jak skutecznie przywołać psa. Najczęściej popełniane błędy.

Sposoby na skuteczne przywołanie. Co zrobić, żeby pies chętnie do nas przychodził? 

Jeśli masz w domu małego szczeniaczka to zapewne nie masz problemu z przywołaniem go do siebie. Prawdopodobnie nawet nie musisz zachęcać go do podejścia, bo sam pilnuje się i trzyma blisko Ciebie jak mały rzep. Niestety ten piękny czas nie trwa wiecznie i gdy naszego pieska zaczyna coraz bardziej ciekawić świat, a on staje się coraz bardziej samodzielny, nagle okazuje się, że wołanie nie przynosi efektu, a na widok smyczy zaczyna zwiewać. Co należy więc zrobić, by pies przestał uciekać od nas na spacerach? Po pierwsze uspokoić samego siebie. Po drugie nauczyć go, że przy nas jest fajnie ☺ 

Niejednokrotnie widzę taki obrazek: pies oddalił się od opiekuna, a ten go przywołuje. Pies mocno zaaferowany jakimś zapachem nie zwraca na niego uwagi. Opiekun zaczyna się więc denerwować, krzyczeć głośniej i dużo bardziej stanowczym tonem. Pies odrywa swój nos od interesującej trawki, patrzy na opiekuna po czym odwraca się od niego, zaczyna ignorować lub ponownie węszyć podłoże. W tym momencie najczęściej nerwy człowieka sięgają już zenitu, więc podejmuje próbę złapania psa, a gdy w końcu mu się uda, to karci i krzyczy na niego. Z perspektywy opiekuna wydaje się, że pies specjalnie ignoruje jego przywołanie i udaje głuchego. A jak to wygląda z perspektywy psa? Jak wszyscy wiemy (ale często zapominamy) psy badają świat nosem i węszenie bardzo absorbuje ich uwagę. Psu przywoływanemu w tym momencie bardzo ciężko jest oderwać się od tej czynności. Gdy mu się to uda, widzi zdenerwowanego opiekuna, podejmuje więc próbę uspokojenia go. Odwróceniem spojrzenia czy węszeniem podłoża próbuje przekazać swojemu kochanemu człowiekowi, żeby opanował swoje nerwy, bo nie czuje się na tyle komfortowo, by podejść do niego. Nie daje to żadnego efektu, więc rozpoczyna się gonitwa, a po zapięciu na smycz zostaje jeszcze skarcony. Jak więc ma lubić smycz i chętnie przybiegać na zawołanie? Psi opiekunie, zacznij więc od opanowania swoich emocji - pies nie będzie bał się do Ciebie podejść - oraz pamiętaj, że unikanie kontaktu ze strony psa to próba komunikacji z Tobą. Wiedząc to, możesz przejść do tej przyjemniejszej części, czyli nauki przywołania poprzez zabawę! 

Sposoby na skuteczne przywołanie psa.

Sposobów na naukę przywołania jest wiele. Najlepiej wykorzystać kilka zabaw, aby nauka nie była dla Was nudna. Na początku należy ułatwiać sobie zadanie i stworzyć takie warunki, byśmy byli pewni, że pies zareaguje na nasze przywołanie. Wybieramy więc spokojne miejsce bez rozproszeń i dajemy psu czas na obwąchanie wszystkich kątów. W początkowym etapie dobrze jest wykorzystać linkę treningową, by mieć nad pupilem większą kontrolę. Gdy widzimy, że traci zainteresowanie otoczeniem, możemy zacząć naukę. Wyposażeni w super nagrody wybieramy moment, kiedy nasz pies nic nie węszy i BAAARDZO entuzjastycznie wołamy go do siebie, robiąc kilka kroków w tył. Jednocześnie pokazujemy mu, jaka nagroda czeka na niego po podejściu. Początkowo chwal go już w momencie, gdy zdecyduje się ruszyć w Twoją stronę, a jak pojawi się przy Tobie, podaj super nagrodę. W dalszych etapach tego ćwiczenia, nie pokazuj psu, jaką wygraną trzymasz w ręce, niech będzie to dla niego zaskoczeniem.

Ucząc psa przywołania, możesz bawić się z nim w uciekającego królika. Przywołaj psa do siebie, gdy podbiegnie, wyrzuć kilka smaczków na ziemię i ucieknij mu ponownie. Powtarzaj kilka razy. W tej zabawie możesz też schować się za drzewem, krzaczkiem lub innym przedmiotem tak, by pies musiał Cię znaleźć. Analogicznie w takiej grze możesz wykorzystać zabawki. Za każdym razem, gdy pies podbiega do Ciebie, zamiast smakołyków proponujesz mu chwilę zabawy ze sobą. Uciekając puszczasz zabawkę, którą trzyma w pysku, a po podejściu psa wyciągasz nową. 

Jeśli możesz poprosić kogoś o pomoc, wykorzystaj to i bawcie się razem! Możecie zacząć od  „Kto mnie wołał?”. W tej zabawie może brać udział więcej niż jedna osoba. Początkowo ustawcie się w stosunkowo bliskiej odległości od siebie, żeby ułatwić psu zadanie. Wołajcie go do siebie naprzemiennie w różnej kolejności. Po podejściu chwalcie i nagradzajcie za wykonanie zadania. Dalej, żeby podwyższyć poprzeczkę, ustawiajcie się w większym dystansie od siebie. 

„Na sprężynę” to kolejne ćwiczenie, którym można zmotywować psa do nauki przywołania. Tu również potrzebny będzie pomocnik, który przytrzyma chwilę psa. W tym momencie opiekun szybko odbiega wymachując w ręce zabawką. Na hasło „do mnie” pomocnik puszcza psa, a ten przybiega do niego jak sprężynka. Dalej następuje już tylko szalona zabawa.  

Gdy pies już bardzo chętnie reaguje na twoje przywołanie, czas przejść do odwoływania. Odwoływać można od jedzenia, zabawek, czy ludzi. Ważne, by zacząć od tego, co jest dla psa najmniej interesujące, a jako nagrodę zaoferować mu coś, co jest dla niego dużo cenniejsze. W ten sposób utwierdzisz go w przekonaniu, że przy tobie zawsze jest najlepiej!

Poniżej jeszcze kilka ważnych zasad, których przestrzeganie w znacznym stopni ułatwi naukę przywołania.

Złote zasady przywołania psa:

1. Ustal jedno hasło, którym będziesz przywoływał swojego pupila np. „do mnie” i powtarzaj je tylko raz.

2. Podtrzymaj motywację proponując psu różne nagrody tak, by nigdy nie wiedział czego może się spodziewać po podejściu do ciebie. 

3. Nagroda musi być dla psa bardzo atrakcyjna.

4. Nie przywołuj psa tylko wtedy, gdy chcesz zapiąć go na smycz i zakończyć spacer. Szybko nauczy się, że przywołanie oznacza właśnie to. Możesz stosować zasadę 1:5 – jedno na pięć przywołań zakończone zapięciem na smycz. Po podejściu psa od czasu do czasu dotknij jego obroży lub szelek, nie zapinając go na smycz.

5. Po przywołaniu i zapięciu na smycz, pobaw się z nim chwilę lub daj coś dobrego.

6. Nagradzaj spontaniczne podejście psa do ciebie. Dzięki temu wzmocnisz jego poczucie, że przy tobie jest super. 

7. Nigdy nie wołaj psa, jeśli nie masz pewności, że ciebie posłucha. Jeśli widzisz, że jest czymś mocno zaabsorbowany, a wy jesteście dopiero na początkowym etapie nauki, to odczekaj chwilę i przywołaj go dopiero, jak straci zainteresowanie.

8. Chwal psa i ciesz się, gdy biegnie w twoją stronę. Im większą radość sprawi to tobie, tym z większą ochotą twój psiak będzie do ciebie przybiegał.

Podsumowanie:

  • Po pierwsze weź głęboki oddech i spróbuj zrozumieć swojego psa.

  • Potraktuj naukę jak zabawę! Powinna sprawiać przyjemność Tobie i psu :)

  • Pamiętaj, że jeśli w szkoleniu coś nie wychodzi to nie jest to wina psa. Naszym zadaniem jest zorganizować wszystko tak, by pies odnosił sukces w nauce. Być może w otoczeniu jest zbyt dużo rozproszeń lub za szybko przeszedłeś do kolejnego kroku? Przeanalizuj to!

  • Nie skupiaj się tylko na jednym ćwiczeniu, niech szkolenie będzie zróżnicowane. Tak samo jak nagroda.

  • Zastosuj się do złotych zasad przywołania.

AUTOR:

Zuzia Barcz

Powiązane produkty

FITMIN FFL dog dental cross eucalyptus 30 szt.
Szybki podgląd Szybki podgląd
FITMIN FFL dog dental cross eucalyptus 30 szt.
46,10 zł
keyboard_arrow_upkeyboard_arrow_down
FITMIN FFL dog&cat treat rabbit jerky 70g
Szybki podgląd Szybki podgląd
FITMIN FFL dog&cat treat rabbit jerky 70g
6,20 zł
keyboard_arrow_upkeyboard_arrow_down

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.
Facebook
Instagram