Najczęściej popełniane błędy w wychowaniu psów

Wychowanie psów to proces rozpoczynający się tuż po urodzeniu, dlatego bardzo ważny jest wybór odpowiedniej hodowli, w której hodowcy mają tego świadomość i dbają o prawidłowy start naszych piesków. Nie zawsze jednak mamy wpływ na to, jak rozpoczyna się życie naszych czworonożnych przyjaciół, ważne jest więc, abyśmy wiedzieli, jakie są ich potrzeby, jak możemy zadbać o nasze wspólne relacje oraz jak zapobiegać problemom wychowawczym. Dzięki temu będziemy mogli postępować w odpowiedni sposób, gdy znajdą się już pod naszą opieką.

Popełniane w wychowaniu błędy w większości przypadków wynikają z niewiedzy, dlatego w pierwszej kolejności należy odpowiednio przygotować się na przyjęcie do swojego domu nowego członka rodziny. Niestety wielu opiekunów tego nie robi, kierując się przy wyborze psa głównie wyglądem, a nie charakterem i potrzebami rasowymi, które w dalszej przyszłości mogą okazać się nie do zaspokojenia. Dobre przygotowanie w postaci poznania rasy, przeczytania kilku książek lub artykułów na temat wychowania psów, ich komunikacji oraz potrzeb, jest w stanie zapobiec wielu problemom w przyszłości.

Brak przygotowania to błąd, który popełniają opiekunowie jeszcze przed pojawieniem się psa w domu. Najczęstsze potknięcia na drodze do idealnego życia z psem, które pojawiają się w momencie, gdy rozpoczynamy wspólną wędrówkę to:

PO PIERWSZE: nieprawidłowo przeprowadzona socjalizacja. Socjalizacja jest to proces zdobywania doświadczeń, przypadający na okres od 3 do 12 tygodnia życia psa. Warunkiem prawidłowego przebiegu tego procesu są POZYTYWNE doświadczenia z różnymi bodźcami, w przeciwnym wypadku może dojść do uwrażliwienia na nie. Wielu opiekunów, chcąc poznać swojego szczeniaka z jak największą ilością nowych obiektów i środowisk, przesadza z ich intensywnością, uzyskując efekt przeciwny do zamierzonego. Przykładowo, chcąc zapoznać szczeniaka z nieznanymi mu ludźmi, nie zapraszaj do domu naraz wszystkich znajomych, którzy będą chcieli hurtem głaskać i nosić na rękach twojego pieska. Zrób to stopniowo, zapraszając początkowo jedną osobę do domu, która poczęstuje go dodatkowo czymś, co bardzo lubi. Innym błędem związanym z procesem socjalizacji jest całkowita izolacja psa od bodźców zewnętrznych. Problem ten wynika najczęściej z tego, że jest to czas pierwszych szczepień. Istnieje wiele sposobów, by pogodzić ze sobą te dwie sprawy (o tym jak bezpiecznie przeprowadzić socjalizację będziemy pisać na blogu). Izolowanie szczeniaka od świata w tym czasie może nieść za sobą bardzo wiele negatywnych konsekwencji, których naprawa może być bardzo skomplikowana i pracochłonna. 

PO DRUGIE: brak ustalonych zasad od samego początku. Gdy szczeniak jest jeszcze mały i nieporadny, często opiekunowie nie narzucają mu żadnych ograniczeń. Pies wyrasta w przekonaniu, że wszystko mu wolno, a w domu nie obowiązują żadne zasady. W tym momencie najczęściej pies zaczyna sprawiać kłopoty swoim opiekunom, a oni nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić. Zasady i konsekwentne ich przestrzeganie (nie chodzi tu oczywiście o wojskową musztrę) nie mają na celu dominowania nad psem, ale danie mu poczucia bezpieczeństwa. Gdy pies wie, co mu wolno, a czego nie, jego świat staje się bardziej uporządkowany, my nie denerwujemy się na niego, że robi coś źle, przez co również nasze relacje stają się lepsze. Ważne, by każdy z domowników stosował się do przestrzegania tych samych zasad. Rozbieżności w tej kwestii nie są jasne dla psa i pies dalej nie wie co może, a czego nie. 

PO TRZECIE: szkolenie to nie to samo, co wychowanie. Wychowany pies niekoniecznie musi być wyszkolony, a wyszkolony pies niekoniecznie musi być wychowany. Wielu opiekunów myśli, że szkolenie jest lekarstwem na problemy behawioralne psa, a niestety tak nie jest. Wychowanie to nasze odpowiednie reakcje na zachowanie psa. Przy czym trzeba zdać sobie sprawę, że zachowanie zawsze wynika z emocji, które przeżywa pies. Dla przykładu obszczekanie mijanego samochodu jest dla naszego psa nauką, z której wyniósł, że wykazanie agresji w stosunku do auta powoduje jego szybkie zniknięcie. Brak odpowiedniej reakcji w tym momencie będzie powodował, że zachowanie to będzie powielane, ponieważ przyniosło psu uczucie ulgi. 

PO CZWARTE: same zakazy. To jeden z podstawowych błędów przy wychowaniu psa. Dajemy same zakazy bez przekierowania na odpowiednie zachowanie. Przykładem jest sytuacja, w której szczeniak zaczyna obgryzać nogi od naszego pięknie zdobionego, drewnianego stolika kawowego. Najczęściej słyszy słowo „nie wolno!”, po czym na chwilę faktycznie zaprzestaje swojego działania. Z naszej strony nie ma dalszych komunikatów, więc wraca do przyjemności obgryzania stolika. Zadaniem przewodnika w takiej sytuacji jest pokazanie psu, jak w danej sytuacji powinien się zachować. Odwołując się do przedstawionego przykładu - przekierować na psiego gryzaka. 

PO PIĄTE: brak przygotowania do bycia samemu. Najczęściej, gdy pies trafia do naszego domu, opiekun chcąc oswoić go z nowym miejscem bierze dłuższy urlop. W tym czasie pragnie spędzić z nim jak najwięcej czasu i wykorzystuje do tego każdą sytuacje. Zabiera na zakupy, do znajomych i rodziny itd. Pies uczy się, że jego opiekun jest z nim w każdej chwili każdego dnia, a gdy urlop się kończy, nagle zostaje sam na 8 lub więcej godzin. Pies nie wie co się stało, że nagle najważniejsza osoba w jego życiu zostawiła go samego i tu zaczyna się problem. Pies boi się być sam ze względu na to, że nigdy wcześniej nie był w takiej sytuacji. Do samotnego zostawania w domu należy psa przygotowywać stopniowo, dzięki temu będzie on potrafił spokojnie leniuchować przez cały ten czas ☺

PO SZÓSTE: brak zrozumienia i błędy w komunikacji. Psy nie rodzą się ze zdolnością rozumienia naszego języka, tak samo jak i my ze zdolnością rozumienia ich mowy. Wymagając od psa, by uczył się zrozumienia naszych słów, powinniśmy odwzajemnić ten wysiłek ucząc się, co oznaczają odpowiednie gesty i zachowania, którymi pies chce nam coś przekazać. Tylko wtedy będziemy mogli się z nim komunikować, gdyż jak sama nazwa wskazuje, komunikacja zawsze przebiega w dwie strony. Dzięki poznaniu psiej mowy jesteśmy w stanie rozpoznać, kiedy nasz pies czuje się zagrożony, czy przestraszony i w danej sytuacji możemy odpowiednio zareagować, by okazać mu wsparcie. Wiemy kiedy jest zadowolony i radosny, dzięki czemu wiemy, co i kogo lubi. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie zbudować z psem relację opartą na zrozumieniu i zaufaniu. 

PO SIÓDME: oszczędność w chwaleniu. Kiedy najczęściej zwracamy uwagę na psa? Kiedy zaczyna robić coś, co w naszym mniemaniu jest zachowaniem nieodpowiednim. Czego uczy się pies? Żeby zwrócić naszą uwagę musi być niegrzeczny. Nie chwalimy go w sytuacji, gdy zachowuje się dobrze. Nie nagradzamy go poprzez interakcje z nami w sytuacji, gdy nic nie psoci. Zamiana tych proporcji da nam psa, który nie będzie musiał dopraszać się uwagi, bo będzie wiedział, że dostanie ją, gdy będzie grzeczny. Należy tu jeszcze zaznaczyć, że chwalić też trzeba umieć. Zwyczajnie powiedziane „dobry pies” nie zachęci psa do współpracy z nami. Pamiętajcie, im więcej z siebie dacie, tym więcej da wam z siebie pies!

Podsumowanie:

Wychowanie jest to proces ciągły i trwa do końca życia psa. Podstawą jego prawidłowego przebiegu jest zrozumienie psich potrzeb i jasna komunikacja. Dzięki temu będziemy mieć u swojego boku prawdziwego przyjaciela, a on będzie czuć to samo w stosunku do nas. Większość problemów zwykle wynika z niewiedzy, dlatego zachęcamy do śledzenia naszego bloga i kanału na youtube zoopaka.tv, żeby móc cały czas poszerzać swoją wiedzę na temat naszych czworonożnych kompanów i być dla nich jeszcze lepszym opiekunem.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.
Facebook
Instagram